Archive for the 'Internet' Category
Pierwsze urodziny „Lubię to”
Kiedy Mark Zuckerberg wprowadzał rok temu przycisk „Lubię to” nikt się nie spodziewał, że w ciągu roku zostanie on nierozerwalną częścią króla portali społecznościowych. co za tym idzie właśnie nadszedł czas aby świętować jego pierwsze urodziny. W związku z tym konkurencja musiała reagować szybko i Google wprowadził przycisk „+1″, a NK.pl „Fajne”. Jednak nie zmieniło to w żadne sposób układu sił na rynku społeczności internetowych. Nadal to właśnie Facebook jest niepodzielnym królem i póki co nie zanosi się aby ktokolwiek mógł mu pałeczkę pierwszeństwa odebrać. Jednak wyniki rozprzestrzeniania się w sieci „Lubię to” są imponujące, ponieważ już w pierwszym tygodniu przycisk został dodany do około 50 tysięcy stron, a obecnie liczba ta sięgnęła 2,5 miliona, co czyni pomysł genialną odpowiedzią na zapotrzebowanie internetu.
No commentsGoogle i Apple będą musiały się tłumaczyć
Powszechnie wiadomo iż takie firmy jak Apple i Google namiętnie zbierają informacje o swoich użytkownikach. Robią to w wielu przypadkach nie do końca legalnie, ponieważ bez naszej wiedzy mogą sprawdzić takie drobiazgi jak nasze miejsce pracy, produkty jakie kupujemy lub przeczytać naszą pocztę elektroniczną. Tym razem Senator Al Franken wezwał do siebie przedstawicieli obu gigantów aby ci złożyli zeznania w sprawie wykradania prywatnych danych za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Przesłuchanie przeprowadzi Podkomisja Sądowa ds. Prywatności. Problem w tym, że zarówno Android jak i jego odpowiednika marki Apple zbierają dane dotyczące użytkowników bez ich wiedzy i tu właśnie leży pies pogrzebany. Osobiście korzystam z Androida i trochę przeraża mnie fakt, iż może się za chwilę okazać iż jakiś geek siedzący w Google może po dwóch kliknięciach myszki wiedzieć jaki papier toaletowy lubię najbardziej. Pytanie tylko czy władza wyperswaduje zapędy internetowych gigantów czy też sprawa kolejny raz rozejdzie się po kościach.
No commentsVulnerability Research
Musze przyznać, że bardzo ciekawi mnie ta inicjatywa, który w ostatnich miesiącach stworzyła firma Microsoft. System ten odpowiada za wykrywanie wszelkiego rodzaju usterek u konkurentów Microsoft’u tj. Google czy Opera. Sprawa jest o tyle ciekawa, że po ostatnich wydarzeniach, w których gigant z Redmont został wparty przez Google w głośnej sprawie o Trollowanie, można by powiedzieć, że firmom współpraca układa się całkiem nieźle. Jednak mimo iż inicjatywa jest bardzo dobra i wykryła już usterki w Google Chrome i Oprze, nie do końca jestem przekonany czy nie jest to troszkę skakanie po nosie konkurencji i udowadnianie jej, że ma błędy. Dla nas jest to bardzo dobre, ponieważ będziemy mieli znacznie bezpieczniejsze aplikacje, lecz jeśli chodzi o układ między tak dużymi korporacjami to podchodzę do tematu bardzo sceptycznie, ponieważ w świecie tak wielkich pieniędzy i władzy nic nie jest takie na jakie wygląda.
No commentsNowy format na YouTube
Internetowy gigant jakim jest Google walczy z bardzo małym zainteresowaniem użytkowników serwisu YouTube najnowszym formatem filmików jakim jest WebM. Firma już zapowiedziała, że wkrótce wszystkie materiały znajdujące się na tym portalu będą wyświetlane właśnie w tym formacie, a co za tym idzie pozwoli to na całkowite pominięcie wtyczek Flash. Oprócz tego Google przeprowadziło konwersję aż 30% zasobów archiwalnych zamieszczonych na YouTube do formatu WebM. Wydawać by się mogło iż jest to znikoma część gigantycznych ilości materiałów wideo zamieszczonych na portalu, lecz prawda jest taka, iż Google wybrało te filmiki, które odpowiadają za 99% wyświetleń, a więc wybór był rewelacyjny, a zarazem dobrze przemyślany. Nowy format WebM będzie rarytasem dla właścicieli systemów i-OS, którzy do tej pory nie mogli swobodnie oglądać nowinek wideo stworzonych przez internautów.
No commentsApple pozwane
Garen Meguerian, który obecnie zamieszkuje Phoenix w stanie Pensylwania postanowił pozwać Apple o mechanizm mikropłatności dzięki, któremu firma zarabia dodatkowe miliony. Dzieje się tak dlatego iż jeśli rodzic pozwoli swojemu dziecku pobrać aplikacje z App Store i używać jej, będzie ono mogło również płacić za usługi w danej aplikacji używając tego samego hasła, które służy do pobrania samej aplikacji. co za tym idzie dziecko, które myśli iż posługuje się całkowicie wirtualną walutą płaci rzeczywistymi pieniędzmi. Dzieje się tak dlatego iż hasło, o którym wcześniej napisałem jest przypisane do konkretnej karty płatniczej właściciela telefonu i abonamentu, z którego korzysta jego pociecha. W ten sposób niczego nieświadome dziecko wydaje pieniądze rodzica bez jego wiedzy. Pozew moim zdaniem słuszny, lecz zanim się coś kupi warto by sprawdzić jak dana aplikacja działa.
No commentsNowa usługa Google
Internetowy gigant mimo iż słynie z faktu posiadania wszystkich informacji na temat każdego internauty i inwigiluje ludzi korzystających z internetu ma też swoje dobre strony. W ostatnich dniach wziął się mianowicie za wsparcie przeglądarek w zakresie blokowania witryn znajdujących się na czarnej liście. Chodzi tutaj o strony www, które mają mnóstwo złośliwego oprogramowania, kradną nasze dane lub najzwyczajniej w świecie próbują je od nas wyłudzić. W następnych dniach przeglądarki tj. Mozilla, Chrome i przede wszystkim Safari będą automatycznie wykrywać witrynę, która znalazła się na czarnej liście i ją blokować. Oprócz wsparcia chroniącego nas przed ewentualnym atakiem Google zyska kolejne informacje o stronach, które odwiedzamy, lecz nie ma nic za darmo. Mimo tego Google twierdzi iż nowa usługa nie zastąpi dobrego oprogramowania antywirusowego, lecz w doskonały sposób wesprze naszą ochronę przeciwko złośliwemu oprogramowaniu.
No commentsBronisław Komorowski w sieci
Coraz więcej polityków zdaje sobie sprawę z potęgi internetu, a przede wszystkim z największych społeczności. Mimo tego niektóre partie i osoby polityczne nie interesują się tym tematem, a przede wszystkim jakąkolwiek interakcją z wyborcą, a co za tym idzie zapominają iż coraz większa liczba wyborców kształtuje swoje opinie właśnie na podstawie internetu. Jednak miłościwie nam panujący prezydent Bronisław Komorowski zamierza brać aktywny udział w społecznościach internetowych, a co za tym idzie już niedługo jego profile pojawią się na największych portalach społecznościowych tj. Facebook, Flickr, Twitter i przede wszystkim YouTube. Nie zależnie od liczby zwolenników i przeciwników myślę, że bez tego typu działań polityków nie mają oni żadnych nawet mglistych szans aby usłyszeć co sądzą na temat ich poczynań wyborcy, a co za tym idzie daje to też nam możliwość zabrania głosu bezpośrednio w sprawach, które dotyczą obywateli.
No commentsGoogle dba o swoje talenty
Polityka zatrudniania i przede wszystkim dbania o pracowników w Google jest sławna od początku rozwoju korporacji. Co za tym idzie ma on również bardzo dobra politykę wspierania swoich talentów, lecz przede wszystkim przeciwdziałania ich odejściu. Dlatego najprawdopodobniej ma on swoich szpiegów w innych internetowych gigantach, którzy informują szefów firmy o tym, że np. Facebook czy Twitter chcą podebrać jakiegoś pracownika. Ostatnio taka sytuacja dotyczyła niejakiego Sundara Pichai’a, który to był jednym z głównodowodzących w całym projekcie Chrome. Jednak Google dowiedziało się o tym nie wiadomo skąd i zaproponowało mu akcje firmy warte 50 milionów dolarów, a ten oczywiście się zgodził. Twitter wkurzony, a pracownik pozostał lojalny Google.
No commentsScammerzy atakują na Facebooku
Król portali społecznościowych jakim jest Facebook niestety nie został pominięty w szeroko rozumianych działaniach mających na celu instalację złośliwego oprogramowania lub też podstępne wyłudzanie danych od użytkowników. Ostatnio cyber przestępcy zachęcili prawie 160 tysięcy osób do wzięcia udziału w fikcyjnym wydarzeniu pt.”kto usunął cię z listy znajomych na facebooku”. Fikcyjny event został zaprojektowany w celu przekierowywania osób „lubiących to” na stronę dotyczącą ankiet, z której scammerzy czerpią zyski. Jakby tego było mało to istnieje również opcja dodania swojego numeru telefonu, który w efekcie zostanie dodany do bazy premium i istnieje duże prawdopodobieństwo wyłudzenia od nas pieniędzy. Dlatego trzeba się mocno pilnować alby nie dać się zwieść ludziom żerującym w sieci na ludzkiej naiwności.
No commentsWyniki ankiety przeprowadzonej przez Glassdoor.com
Ankieta przeprowadzona w ostatnich tygodniach przez portal Glassdoor.com miała na celu zbadanie nastrojów pracowników w stosunku do swoich przełożonych wśród wielu wielkich korporacji. Największy spadek odnotował Steve Ballmer, który przez ostatnie działania podpadł nie tylko swoim podwładnym ale również radzie nadzorczej. Oprócz klapy jaką był projekt Kin, pracownicy Microsoftu ocenili swojego szefa na 40%, a w zeszłym roku ta liczba wynosiła 46%, także można śmiało powiedzieć, że Ballmer jest coraz mniej lubiany. Pracownicy Google natomiast uwielbiają swoich szefów, ponieważ Eric Shmidt i Steve Jobs zanotowali pozytywne noty na poziomie 95% i 96%. Swoją drogą Google zawsze słynął z pracowników, którzy uwielbiają swoich przełożonych. Spadki zanotowała też szefowa Yahoo Carol Batz, która w porównaniu z rokiem ubiegłym straciła zaufanie swoich podwładnych.
No comments